|
Hans Johannes Jensen - Anegdoty |
|
|
Niemiecki fizyk zajmujący się fizyką jądrową, opracował model struktury powłokowej jądra atomowego, za co otrzymał Nagrodę Nobla z fizyki w 1963 roku. Jensen miał ogromne poczucie humoru i lubił wszelkie żarty i kawały. Mawiał nawet, że stracić dobry żart, to więcej niż stracić przyjaciela.
Pewnego razu jeden z młodych włoskich naukowców pracujących w CERN-ie o nazwisku Cocconi wracał z lunchu i spotkał na korytarzu dobrotliwie wyglądającego staruszka, którym okazał się Jensen. Był on zaproszony do wygłoszenia referatu dla pracowników CERN-u. Jensen spytał, czy znajduje się gdzieś pokój, w którym mógłby się na chwilę zdrzemnąć. Włoch nie znał Jensena osobiście i wziął go za zwiedzającego ośrodek emeryta i odpowiedział
- Nie ma tu takiego pomieszczenia, ale dam panu dobrą radę. Już za kilkadziesiąt minut w dużym audytorium mamy wykład, raczej nudny, i tam na pewno będzie pan się mógł zdrzemnąć, bo jest przestronnie.
Kiedy Cocconi wszedł później do audytorium, aby posłuchać wykładu, z zażenowaniem stwierdził, że wykładowcą jest spotkany na korytarzu staruszek. Widząc zmieszanie Cocconiego, Jensen figlarnie do niego mrugnął.
|